Bogdan Kiliński, ul.Studzienna 26b, 82-300 Elbląg, Polska

15 lat doświadczenia

15 lat 07

15 lat temu, w 2001 r. założyłem pracownię plastyczną. Wtedy musiałem przemienić jeden ze swoich pokojów w mieszkaniu na starym mieście, tak aby dzieci mogły przychodzić na zajęcia i uczyć się rysunku, malarstwa i innych technik. Pokój był bardzo mały jak na prowadzenie działalności (około 12 metrów kwadratowych) i nadawał się jedynie na zajęcia dla 2-3 osób.

Wraz ze wzrostem zainteresowania potrzeby lokalowe stawały się coraz większe. Postanowiłem zmienić mieszkanie na dom z dużą piwnicą, w której z powodzeniem mogłem zorganizować pracownię. W 2007 r. dzieci i młodzież zaczęły przychodzić na ulicę Browarną, do pracowni powiększonej o niemal 40 metrów. Wtedy 3 pomieszczenia wydawały się naprawdę dużą powierzchnią i przez długi czas nie było problemów z prowadzeniem zajęć. Jednak ciągły rozwój, próba uatrakcyjnienia zajęć, nowe techniki i wyposażenie pracowni  (prasa walcowa, piec do ceramiki, koła garncarskie, większa ilość sztalug i stołów), spowodowały, że konieczne było kolejne przeniesienie.

2012 r. był powrotem na stare miasto, gdzie udało mi się znaleźć lokal odpowiadający moim wymaganiom, ale przede wszystkim odzwierciedlający ducha pracowni. Teraz dzieci, młodzież i dorośli mogą uczyć się, tworzyć i poznawać sztukę w dużym pomieszczeniu o powierzchni ponad 100 metrów. Każdy znajdzie tu kąt dla siebie i natchnienie do kreowania nowych dzieł. 

Te 15 lat różnych zmagań, wielu emocji pozytywnych i tych gorszych, poznanie tysięcy młodych ludzi, dało mi ogromny bagaż doświadczeń, który do teraz wykorzystuje w pracy niemal codziennie. Praca ta sprawia mi wielką radość i poczucie misji, dzięki której setki, tysiące, a raczej dziesiątki tysięcy dzieci od wielu lat, mogą doświadczyć sztuki, rozwijać manualne zdolności i kreatywne myślenie, poznawać tajniki różnorodnych technik, o których normalnie nie dowiedziałyby się ze szkoły i prawdopodobnie nigdy w życiu o nich nie usłyszały. Daje mi satysfakcję fakt, że mogę poszerzać horyzonty elbląskich dzieci i młodzieży, bo wiem, że ma to znaczenie w ich późniejszym rozwoju.